Ten związek elektryzował wszystkich. Joanna Przetakiewicz i Jan Kulczyk przez długi czas byli parą numer jeden polskiego biznesu. Związek modelki i biznesmena rozpadł się jednak niespodziewanie, tuż przed śmiercią Kulczyka w 2015 roku. Joanna Przetakiewicz jeszcze na początku lat 90. założyła prywatną sieć klinik stomatologicznych. Nieco ponad 10 lat później…
Jan Kulczyk zmarł 29 lipca 2015 roku w Wiedniu. Oficjalną przyczyną śmierci miliardera były komplikacje mające miejsce po poddaniu się zabiegowi kardiologicznemu. Wieloletnia partnerka biznesmena, Joanna Przetakiewicz, postanowiła przerwać milczenie w sprawie zgonu byłego ukochanego. Joanna Przetakiewicz była jedną z ostatnich gościń w programie Kuby Wojewódzkiego. Podczas
Doradca Andrzeja Dudy: "Kulczyk może żyje sobie na Bali, pod innym nazwiskiem!" 802 "Oligarcha Number One niedawno zmarł, albo raczej, być może, żyje" - mówił w Radiu PLUS. Przedwczesna
Liczba wyświetleń: 2744. Sąd Okręgowy w Warszawie w prima aprilis wydał wyrok, w którym nakazał Federal Media Company, wydawcy „Gazety Finansowej”, oraz Janowi Pińskiemu i Krzysztofowi Galimskiemu publikację przeprosin i zapłatę 300 tys. zł na cele charytatywne za artykuł pt. „Śmierć pełna tajemnic”, sugerujący, iż Jan Kulczyk, najbogatszy Polak, nie zmarł w połowie
Joanna Przetakiewicz odnosi się do teorii na temat śmierci Jana Kulczyka. Wielu osobom wydawało się podejrzane, że Jan Kulczyk zmarł po rutynowym zabiegu w szpitalu w Wiedniu. Wtedy zaroiło
24 czerwca Jan Kulczyk skończyłby 73 lata. Zmarł w lipcu 2015 r. w wiedeńskiej klinice w wyniku powikłań po zabiegu kardiologicznym. Biznesmen spoczął na małym, kameralnym cmentarzu na
To właśnie wtedy Jacek Kulczycki zobaczył na wyświetlaczu swojego telefonu numer telefonu Mileny, mamy Filipa. Ale w słuchawce usłyszał głos jej partnera. "Filip nie żyje" - przekazał mu
Dominika Kulczyk, córka Jana Kulczyka, postanowiła sprzedać jedną ze swoich kosmicznie drogich "zabawek". Sieć obiegła bowiem informacja, że bizneswomen pozbywa się wartego 129 milionów
Jan Kulczyk był najbardziej aktywnym na arenie międzynarodowej polskim biznesmen. Działał w Europie, Afryce, Ameryce Południowej. Majątek najbogatszego Polaka jest wyceniany na ok. 15 mld zł.
Życie na bogato Dominiki Kulczyk: jeździ autem za PONAD 600 TYSIĘCY! Czy wy umiecie czytać auto ma za 600tys a z drugiej strony stać ją to niby też nasze auto ha ha w końcu żyje za
fwi7.
Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog, specjalista od specsłużb i doradca prezydenta Andrzeja Dudy w rozmowie z Rafałem Ziemkiewiczem w Radiu PLUS powiedział: "Oligarcha Number One niedawno zmarł, albo raczej, być może, żyje sobie gdzieś na Bali pod innym nazwiskiem" Portal zapytał o słowa jakie padły w Radiu PLUS samego autora tychże słów profesora Zybertowicza co miał na myśli. Doradca Prezydenta Dudy powiedział, że był to żart chociaż przyznał, że istnieje wiele niejasności w śierci Kulczyka. - To była żartobliwa spekulacja - tłumaczy Zybertowicz. Jaki był sekret sukcesu Jana Kulczyka? Prof. Zybertowicz tak go tłumaczy w Fakt24: - Miał większą niż inni inteligencję, sprawność w owijaniu sobie ludzi wokół palca, zbudował potężniejszą sieć wpływów neutralizująca zagrożenia i ułatwiającą mu to, co przez lata było jego specjalnością, czyli robienie biznesów na stylu sektorów publicznego i prywatnego. Socjolog zwraca uwagę, że nie bez kozery wykład, jaki Kulczyk swego czasu wygłosił w Salonie Profesora Dudka dotyczył sztuki uwodzenia. I dalej: - O ile nie można mówić, że skończyły się pasożytnicze układy interesów, które tworzyły establishment III RP, to skończyła się ich odsłona w wykonaniu Platformy. Te układy mogą jednak trwać dalej pod egidą np. Nowoczesnej - stwierdził prof. Zybertowicz w rozmowie z Ziemkiewiczem. Tezę tę rozwija w rozmowie z Fakt24. - Na Twitterze wielokrotnie dokumentowano, jak „demonstracje” tej partii, liczące kilkanaście osób były tak filmowane, by zapełnić ekran, pokazać tłum. Niejednokrotnie żartowano, że Ryszard Petru oszczędza na wynajmie mieszkania, bo śpi w telewizji. Wyraźnie jego projekt został „dotleniony” - wskazuje doradca prezydenta Andrzeja Dudy. Kto za to odpowiada? "Ci, którzy mają wpływ na główne telewizje w Polsce. Pytanie, kto był decydentem, bo Petru nie jest tak atrakcyjnym showmanem, jak np. Janusz Korwin-Mikke. W jego przypadku można powiedzieć: oto jest zabawny ludek, jak go pokażemy, zrealizujemy cele infotainment, bo zmieszamy informację z rozrywką - mówi. W przypadku Petru ten element rozrywkowy - zdaniem prof. Zybertowicza - nie jest obecny, więc skoro lider .Nowoczesnej jest dalej lansowany - musi stać za tym jakiś interes strukturalny. - Wydaje mi się, że to jest interes właśnie grup oligarchicznych - stwierdza. - Platforma doskonale wyczuła, w jakim środowisku przyszło jej rządzić i starała się zaspokoić interesy wszystkich ważnych dla swoich rządów środowisk. Oligarchów, mocarstw zewnętrznych Niemiec i Rosji czy służby specjalne. Ponadto, po tym, jak się wytworzyła duża własność również jej interesy były zabezpieczane - wyjaśniał prof. Zybertowicz na antenie Radia Plus. Pytań i wątpliwości jest zatem wiele!
"Niejasna" śmierć Kulczyka. "Żyje na Bali?" Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog, specjalista od specsłużb i jednocześnie doradca prezydenta Andrzeja Dudy pozwolił sobie ostatnio na więcej niż śmiałą tezę. W Radiu Plus powiedział tak: "Oligarcha Number One niedawno zmarł, albo raczej, być może, żyje sobie gdzieś na Bali pod innym nazwiskiem". Zapytaliśmy o te słowa profesora. Twierdzi, że były żartem, ale gdy poprosiliśmy o odpowiedź na pytanie, co miałoby być "niejasne" w śmierci Jana Kulczyka, Zybertowicz odpowiedział: wszystko
W lutym 2013, w Poznaniu, w wieku 87 lat zmarł Henryk Kulczyk - ojciec Jana Kulczyka. Kim był i co osiągnął ojciec najbogatszego Polaka? Henryk Kulczyk pochodził z kupieckiej rodziny z Wałdowa koło Sępólna Krajeńskiego na Pomorzu. Sam handlem parał się prawie od półwiecza. Gdy jako kupiec nie mógł na dobre rozpocząć działalności w Polsce Ludowej, w 1956 r. wyjechał do Berlina i tam założył firmę handlową, która sprowadzała z Polski grzyby i jagody. Razem z synem Janem założył firmę polonijną Inter-Kulpol w Komornikach. Z początku prowadziła handel z Bułgarią, Czechosłowacją i Kubą, a potem montowała domki z drewna w Berlinie Zachodnim. Pomagał w budowie Centrum Zdrowia Dziecka w Berlinie Zachodnim. Henryk Kulczyk wspierał także finansowo polskie szpitale i inne placówki, które potrzebowały prywatnego wsparcia. W 2004 r. Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego przyznało Henrykowi Kulczykowi statuetkę Honorowego Hipolita za działalność gospodarczą, społeczną i charytatywną. Henryk Kulczyk miał 87 lat.