🎬 Bezpłatny warsztat online dla nauczycieli wychowania przedszkolnego.Omówimy i pokażemy: jak mogą wyglądać zajęcia sportowe w sali przedszkolnej, Zabawy
To nie jest dobrze, jeżeli w przedszkolu nie opracowano indywidualnego programu pracy z nim i nikt nie ma pomysłu jak pracować, by on nie bił i nie popychał. On jest dzieckiem wsadzonym w świat, którego nie rozumie i który dlatego bywa przerażający czasami, zbyt głośny, zbyt chaotyczny - dlatego on wtedy zachowuje się agresywnie
Z uwagi na sytuację kryzysową oraz coraz bardziej nasilające się działania prewencyjne podejmowane przez rząd, podjęta została decyzja o przesunięciu premier
Doskonała zabawa dla dzieci i rodziców. Więcej informacji na stronie www.tridulki.plPłyta CD + DVD do nabycia tutaj:http://bit.ly/1Q5oWxE
7 minut zabaw muzyczno-tanecznych z przedszkolakami z Niepublicznego Przedszkola nr 6 w Płońsku :)Zapraszam do obejrzenia nowego filmu:https://youtu.be/bHYBy
Provided to YouTube by eMuzykaW czasie deszczu dzieci się nudzą · Dorota Lulka · Paweł A. Nowak · Maciej SadowskiW czasie deszczu dzieci się nudzą - Piosenki
3. Piosenka „W PRZEDSZKOLU” Nikt w przedszkolu si ę nie nudzi Oj, nie, nie! Oj, nie, nie! Nie grymasi, nie marudzi, bo tu nam fajnie jest. Ka żdy zupk ę zje z miseczki Mniam, mniam, mniam! Mniam, mniam, mniam! I zata ńczy do poleczki Hopsasa! Hopsasa! Ju ż za r ęce si ę łapiemy Raz i dwa! Raz i dwa! I w kółeczku ta ńcujemy Oj, dana!
Provided to YouTube by AkordDigitalHej, przedszkole · Śpiewające BrzdąceJestem przedszkolakiem℗ 2016 AkordReleased on: 2016-06-01Auto-generated by YouTube.
Provided to YouTube by Danmark Music GroupMarsz w przedszkolu · Julia Borycka, Mateusz Derelkowski & Joanna JabłońskaNasze muzyczne przedzszkole℗ Muzyczny Do
Dziecko, które nie chce bawić się z innymi dziećmi w przedszkolu. Witam, mój 3,5-letni syn od września zaczął chodzić do przedszkola. W przedszkolu często bawi się sam. Początkowo uczestniczył w zabawach grupowych, ale ostatnio odmawiał w ich uczestniczeniu. Zdarzało się, że przytulał niektóre dzieci (niższe od niego).
2ntFkf. Na ostatnich warsztatach jednodniowych w Warszawie (bardzo dziękuję za to wspaniałe spotkanie!) kilka zatroskanych mam pytało mnie, co zrobić z dzieckiem, które przeżywa silny stres związany ze szkołą, ma problemy, aby odnaleźć się w nowym środowisku, czuje się przytłoczone i zagubione. Podobne pytania zadawali mi rodzice, których dzieci poszły do żłobka lub przedszkola. Nie minęły jeszcze trzy tygodnie od pierwszego dzwonka, a już wiele osób narzeka, że dzieci zaczęły chorować. Obwiniamy za to zmienną pogodę oraz słabą odporność, co oczywiście może być prawdą, ale bardzo często (jeśli nie zawsze) przyczyna fizycznych chorób ma podłoże w emocjach i stresie. Synek moich znajomych, który poszedł do żłobka zaczął gorączkować już po czterech pierwszych dniach. Możemy znaleźć fizyczne przyczyny takiego stanu rzeczy, ale podstawowym powodem może być rozłąka z rodzinami, z domem (miejsce, które jest znane i bezpieczne) i związany z tym stres. To on diametralnie obniża odporność i sprawia, że „łapanie” wszelkich infekcji staje się wyjątkowo szybkie. Dziecko pragnie zostać w domu, podświadomie „ucieka” w chorobę – dzięki temu ma bliskość rodziców i znany, bezpieczny dom, czego tak bardzo pragnie. Na pewno nie pomaga dziecku nasze zamartwianie się. Energia rodziców bezpośrednio przekłada się na nasze dzieci – może je obciążać lub wzmacniać. Dlatego nasz osobisty rozwój jest największym darem, jaki możemy podarować naszym bliskim. Emocje Przyjrzyj się emocjom swoim oraz partnera. Stres, napięcia, nerwy lub zamartwianie się rodziców bardzo silnie wpływają na dziecko. Przyjrzyj się uważnie, jaki jest Twój wewnętrzny świat oraz Twojego partnera. Co możecie zrobić, aby odnaleźć w sobie więcej spokoju, siły, równowagi, harmonii i pozytywnego myślenia? Nieocenionym wsparciem jest regularna praktyka medytacji, uzdrawiająca mocy oddechów (pranajamy, 9 Oczyszczających Oddechów), mudry, mantry – wszystkie te techniki są teraz łatwo dla nad dostępne, a ich uzdrawiająca moc potwierdzona przez tysiące badań naukowych. Udowodniono, że wpływają na dobrostan całego naszego organizmu oraz na nasz układ odpornościowy (szerzej pisałam o tym w moich książkach „Smak szczęścia”, oraz „Smak zdrowia” ). Czy nie zamartwiacie się nadmiernie? Czy w domu panuje harmonia i spokój? Wspieranie dziecka rodzice powinni zacząć od samych siebie. Szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dzieci. Uzdrawiające dźwięki Ogromnym wsparciem, aby od razu pomóc dziecku w uspokojeniu się i zrównoważeniu emocji są mantry. Ostatnio opublikowano na świecie wiele książek, które opisują naukowe badania wpływu uzdrawiających dźwięków (w tym głownie mantr) na organizm człowieka. W celu uspokojenia, zrównoważenia oraz uzdrowienia szczególnie polecam do śpiewania mantrę Ra Ma Da Sa a do słuchania Ra Ma Da SA Healing. Na moich ostatnich warsztatach kilka mam podzieliło się ze mną swoim osobistym doświadczeniem związanym z mantrami i ich dobroczynnym wpływem na dzieci. Jedna z mam powiedziała, że odkąd puszcza swojej córeczce przed snem Ra Ma Da Sa dziewczynka mówi, że przestała mieć „koszmarki”, które od dawna ją dręczyły. Zasypiała z trudem, z niepokojem, a w nocy budziły ją męczące sny. Teraz śpi spokojnie. Każda mama podkreślała, że ta mantra pomaga dzieciom oraz rodzicom wyciszyć się, uspokoić i odnaleźć spokój. Uzdrawiające Mindfulness dla dzieci i rodziców Doskonałą metodą pracy z dziećmi (oraz rodzicami!) w wieku przedszkolnym i szkolnym jest wspaniała książka Eline Snel „Uważność i spokój żabki” ( opowieści i ćwiczenia mindfullnes dla rodziców i dzieci od 5 roku życia). Tę książkę również poleciła mi jedna ze wspaniałych mam obecna kiedyś na moich warsztatach. Pracowała z nią ze swoją córeczką, a efekty okazały się tak fantastyczne, że zapragnęła uczyć tych metod w przedszkolach i szkołach – to wspaniały pomysł! Bardzo Wam polecam tę książkę oraz książkę z ćwiczeniami „Moja supermoc. Uważność i spokój żabki. Historie, gry i zabawy mindfulness”. Eline Snel jest terapeutką i trenerką od 1980 roku, ma ogromne doświadczenie, a jej książki przetłumaczono już na kilkanaście języków. Jej metody wykorzystywane są w szkołach na świecie, w ośrodkach zdrowia i prywatnych gabinetach. Do książki dołączona jest płyta MP3, na której znajdziecie ćwiczenia i medytacje dla rodziców i dzieci. Nasze dzieci są naszymi nauczycielami, a zaczynamy się uczyć dopiero wtedy, kiedy jest nam ciężko ( w przeciwnym razie lenistwo i wygoda biorą górę…). Więc do dzieła! Możemy stać się wspanialszymi ludźmi dla siebie, naszych dzieci i dla świata! To będzie piękna przygoda!!! Naturalne wsparcie Zanim dokonamy niezbędnych, głębokich zmian w naszym życiu, ogromnym wsparciem dla dziecka (ale również dla rodziców) jest homeopatia. O szczegóły byłam poproszona również przez uczestniczki moich warsztatów i obiecałam, że wszystko dokładnie opisze na moim blogu. Z pewnością najlepiej by było znaleźć dobrego lekarza homeopatę, co można uczyć na przykład poprzez TĘ STRONĘ. Polecam Wam również, aby mieć w domu pod ręką książkę „Homeopatia. Porady praktyczne. 43 sytuacje kliniczne” oraz „Pediatria”, w których opisane są poszczególne konkretne przypadki oraz dokładny sposób stosowania leków. Ostatnio mnie to uratowało, gdy tuż pod okiem użądliłam mnie osa. Po stosowaniu homeopatii następnego dnia nie było nawet śladu po ukąszeniu! Homeopatia jest zbawienna nie tylko w przypadku problemów fizycznych, ale również emocjonalnych. Moja znajoma, która bardzo cierpiała z powodu depresji po urodzeniu dziecka, której nikt nie był w stanie w żaden sposób pomóc, dzięki homeopatii wróciła do równowagi i pełni zdrowia w ciągu zaledwie kilku dni. Poprosiłam moją znajomą lekarkę ( która od 30 lat jest lekarzem pediatrą medycyny konwencjonalnej, a od 20 lat również lekarzem homeopatii z ogromnym doświadczeniem) o listę preparatów, które mogą pomóc dzieciom w różnym wieku poradzić sobie w trudnych chwilach życia. sempervirens stres, trema przed wydarzeniami, które mają nadejść, które się zbliżają, ( rozpoczęcie roku szkolnego, klasówka, konkurs), trema przed wystąpieniami, brak wiary w siebie, niemoc intelektualna, drżą ręce, biegunka, częstomocz, pustka w głowie ( dziecka zapytane jak ma na imię – niestety nie pamięta, uczy się wierszyka na pamięć wychodzi na środek, żeby go wyrecytować i nic nie pamięta). Ignatia amara dla dzieci nerwowych, nadwrażliwych, silnie emocjonalnych, które mają paradoksalne reakcje naprzemienne nastroje przejścia ze śmiechu w płaczu, wzdychania, uczucia kulki w gardle. Pulsatilla Strach przed rozłąką z rodzicem. Jeśli przyczyną pojawienia się problemu u dzieci jest też nieśmiałość i ukryta zazdrość, wtedy pomocny może się okazać Pulsatilla. Takie dzieci czują się opuszczone i zaniedbane, nawet jeśli w rzeczywistości rodzice bardzo się o nie troszczą. Potrzebują one sporo uwagi i zainteresowania, uwielbiają się przytulać, chcą być ciągle głaskane i pieszczone. Są nieśmiałe i łatwo się czerwienią, chowając się za mamą. Płaczą z powodu najmniejszego drobiazgu, bywają też zazdrosne i poirytowane. Passiflora Passiflora – problemy ze snem z powodu różnych lęków nocnych i przeżywania wszelkich stanów niepokoju również w trakcie dnia. Stramonium Problemy ze snem. To dziecko, które chce spać z rodzicami, ponieważ boi się spać samo. Wynika to z lęku przed ciemnością, dlatego należy zawsze pamiętać o włączeniu mu na noc lampki. Jest niezwykle wrażliwe i podatne także na wiele innych lęków, które mogą powodować, że w czasie snu pojawiają się epizody moczenia nocnego. Budzi się wówczas przestraszone, na wpół przytomne i nie wie, gdzie się znajduje. Oczywiście stosowanie tych leków powinno być doraźne i nie powinno zastępować głębokich przemian, jakie są niezbędne w życiu całej rodziny. Stres związany ze szkołą i przedszkolem może nasilać się zwłaszcza wtedy, kiedy w domu sytuacja nie jest idealna – kiedy napięcia przeżywa rodzic, albo oboje, kiedy między rodzicami nie układa się idealnie. Dziecko czuje znacznie więcej, niż dorosłym się wydaje. Na poziomie energetycznym niczego nie można ukryć, chociaż nie wszystko jest uświadomione. Wsparcie duchowe Jest ogromnie ważne! Modlitwa, rozświetlanie oraz metoda „Odkurzacza Archanioła Michała” – to wszystko dokładnie opisane w mojej książce „Miłość. Ścieżki do wolności” . I chociaż ta ostatnie metoda może brzmieć nieco dziwnie, to mnóstwo mam opowiadało mi o niesamowicie zbawiennych efektach stosowania tej metody! Dzieci przestawały mieć nie tylko ataki paniki, ale u niektórych znikły również problemy psychosomatyczne! Warto mieć w domu również książkę „Twoje ciało mówi pokochaj siebie”, która szczegółowo omawiają emocjonalne podłoża wielu fizycznych chorób i dolegliwości. Tym również zajmuje się Totalna Biologia, o której pisałam w mojej książce „Smak zdrowia”. I na zakończenie… Temat jest niezwykle szeroki i złożony, z pewnością nie jestem w stanie wyczerpać go w pełni we wpisie na blogu, ale mam nadzieję, że kilka z tych porad okaże się pomocne dla Was i Waszych pociech! Najważniejszym i najcenniejszym lekarstwem zawsze jest miłość, bliskość, spokój, wspólnie spędzony czas. Wspieranie dziecka, akceptacja, głaskanie, przytulanie i nasza cierpliwość, uważność oraz pozytywne nastawienie (patrz ostatni wpis na moim blogu). Życzę Wam dużo miłości, spokoju, radości, zdrowia, mądrości i siły, które są nam wszystkim tak bardzo potrzebne! Z miłością, Agnieszka Ps. Jak stosować poszczególne leki homeopatyczne? Tym powinien kierować lekarz homeopata. Najczęściej stosowane rozcieńczenie to 15 CH, jeśli chodzi o dawkowanie to w zależności od sytuacji – jeśli jest to jakieś wydarzenie, którego się obawiamy to na 3 dni przed nim 1 raz dziennie po 5 kulek i w dniu wydarzenia 2 x po 5 kulek. Jeśli są to stany trwające dłużej, wtedy stosuje się codziennie dwa razy dziennie rano i wieczorem po 5 kulek. Nie ma znaczenia czy dorosły czy dziecko, lecz dla mniejszych dzieci wystarczą 3 kulki. Po szczegółowe wskazówki raz jeszcze odsyłam do lekarza homeopaty.
Monika Miłowska Autor Monika Miłowska Współzałożycielka Fundacji CultureLab i portalu edukacyjnego Poprzez portal wraz z ekspertami dzieli się pasją i wiedzą z zakresu zrównoważonego rozwoju, inspirując do działań i tworząc innowacyjne materiały edukacyjne, tj. bajki, gry, eksperymenty, filmy animowane czy aplikacje. Wszystkie materiały nawiązują do Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ i zachęcają najmłodsze dzieci do zaangażowania na rzecz środowiska i drugiego człowieka. zobacz wszystkie artykuły Maj 2019 "Nikt nie jest za młody, by poznać swoje prawa. W jaki jednak sposób poruszać z dzieckiem ważne tematy? Jak opowiadać o jego własnych prawach? O prawie do tożsamości, leczenia i opieki, schronienia i bezpieczeństwa, o prawie do równości? Odpowiedź jest prosta – językiem dziecka (...)."... więcej Pobierz Pomoce dydaktyczne 3 Ten plik można pobrać bezpłatnie.
- Nie jestem przeciwko przedszkolu i dzieciom, chodzi mi o lokalizację. Nikt mnie nie zapewni, że nie będzie słychać u nas w mieszkaniach hałasów. Już sam remont jest bardzo uciążliwy. Trwa około miesiąca i to bez żadnych konsultacji społecznych. Dla osób z mieszkań sąsiadujących z tym lokalem to horror. Wiertarki i młoty pneumatyczne słychać od godz. 7 do godz. 17 – mówi jeden z mieszkańców bloku przy ul. Szymanowskiego 8, który przyszedł w tej sprawie do naszej redakcji. Jego mieszkanie jest częściowo usytuowane nad lokalem, gdzie ma się mieścić przedszkole. Przedszkole tak – ale nie w bloku - To budynek wielorodzinny, a zdania pozostałych lokatorów nikt nie bierze pod uwagę – mówi zdenerwowany mężczyzna. - Poza tym, gdzie będą się bawić nasze dzieci i dzieci z przedszkola? Nasz mały osiedlowy plac zabaw przeznaczony jest dla góra 10-15 osób – dodaje. – Według naszej informacji pracownicy spółdzielni nagabują lokatorów, żeby podpisali listę poparcia w sprawie przedszkola – mówi Czytelnik. Władze ChSM informują, że poprzedni właściciel lokalu zwrócił się do zarządu spółdzielni o zmianę sposobu użytkowania z handlowo-usługowego na lokal, w którym będzie prowadzone przedszkole. Zobacz też: Sinice na Żółtańcach? – Jednocześnie poinformowano nas, że lokal został wynajęty osobie fizycznej z zaznaczeniem, że ma ona prawo dalszego podnajmu oraz że posiada zgodę na prace remontowo-budowlane w tym obiekcie. Zaznaczyć należy, że wynajęcie przedmiotowego lokalu nie wymaga zgody spółdzielni, jak również prace remontowe wykonywane tylko i wyłącznie w lokalu właściciela nie wymagają zgody spółdzielni. Na etapie postępowania administracyjnego, biorąc pod uwagę charakter prowadzonej działalności, będzie konieczne zajęcie stanowiska. Zamierzamy poinformować Urząd Miasta o przeprowadzonych konsultacjach i o fakcie, że nasi mieszkańcy dostrzegają uciążliwość planowanej działalności – taką odpowiedź uzyskaliśmy od zarządu ChSM. Konsultacje w tej sprawie właśnie trwają. Na początku sierpnia odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli mieszkańcy, przedstawiciele spółdzielni oraz inwestora. – Wzięła w nim udział garstka osób. Dlatego robimy rozeznanie wśród mieszkańców tego bloku, jakie są ich opinie. Jesteśmy obiektywni. Nikogo nie nagabujemy – podkreśla prezes Ewa Jaszczuk. Roland Kurczewicz, pełnomocnik ds. strategii przedsięwzięć prezydenta i relacji publicznych potwierdził, że do Urzędu Miasta wpłynął wniosek od właścicieli przedszkola. – Dokumenty będą analizowane pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa – dowiedzieliśmy się od pełnomocnika. Co na to właścicielka? Do przedszkola ma uczęszczać tylko 37 dzieci. – Naszą intencją było stworzenie miejsca z domową i kameralną atmosferą, do którego byłyby przyjmowane dzieci, ale również całe rodziny, ponieważ spójność zasad wychowawczych stosowanych w domu i przedszkolu jest gwarancją założonych celów. Przedszkola Montessori to najcichsze z przedszkoli, poza tym dobry pedagog zapanuje nad grupą i sprawi, że jest cicho – wyjaśnia właścicielka Przedszkola Słoneczko. Zamierza w nim realizować w całości filozofię i pedagogikę Marii Montessori. Od dzieci wymaga się, by mówiły możliwie cicho, spokojnie, poruszały się po sali bez nadmiernego pośpiechu, biegania i potrącania. – W trakcie zajęć codziennych dzieci mają 3 godziny pracy: ćwiczenia dnia praktycznego, praca z materiałami stworzonymi dla pedagogiki Montessori. Odbywają się również lekcje ciszy, gdzie słucha się muzyki relaksacyjnej, czytanych bajek przez nauczyciela lub opowiadań – informuje właścicielka przedszkola. – Przedszkole miało powstać z miłości do dziecka i dla jego dobra, to były nasze główne cele. Przed rozpoczęciem inwestycji przeprowadziliśmy analizę rynku lokalnego i osiedla Słoneczne i wiedzieliśmy, że jest zapotrzebowanie na taką placówkę w tym miejscu. Wiele osób popiera naszą inicjatywę, odwiedzają nas w lokalu i okazują swoje wsparcie i poparcie. Chcieliśmy również stworzyć nowe miejsca pracy, tchnąć jakąś nową inicjatywę dla rozwoju miasta, jak i okolicznych przedsiębiorców – tłumaczy właścicielka i dodaje: – Chcemy coś zrobić dla miasta, chcemy dać nowe miejsca pracy, nową placówkę, jakiej nie ma w Chełmie, ale nam się to utrudnia za wszelką cenę, pisząc donosy, szykanując, robiąc wszystko na przekór. Nie zamierzaliśmy usuwać żadnych drzew, zabierać nikomu placu zabaw. To są tylko insynuacje wyssane z palca, żeby podsycić wrogość wobec nas. My nie szukaliśmy ani reklamy, ani rozgłosu, chcemy pozostać anonimowi – tłumaczy właścicielka Przedszkola Słoneczko. Remont normalna sprawa Remont był konieczny, bo lokal nie był modernizowany przez prawie 30 lat. – To logiczne, że musieliśmy użyć młotka czy wiertarki. Trzeba było skuć stare płytki, wymienić sanitariaty, przeprowadzić konserwację instalacji sanitarnej, hydraulicznej czy wentylacyjnej, pomalować ściany czy wymienić drzwi i okna, żeby lokal spełniał wymogi sanitarne. Nie burzyliśmy ścian ani nie zmienialiśmy konstrukcji budynku. Prace remontowe praktycznie dobiegły już końca, zostało tylko ułożenie wykładziny. Przepraszałam wielokrotnie za uciążliwości i dyskomfort, jaki przechodzili lokatorzy, lecz niektórym to niestety nie wystarcza – mówi właścicielka. Zaznacza, że lokal od początku istnienia bloku był lokalem użytkowym. – Lokatorzy mieli świadomość działalności usługowej, jaka by ona nie była – czy to sklep, czy restauracja, czy przedszkole. Nie wiem i nie rozumiem, skąd taki opór, skoro plan zagospodarowania przestrzennego miasta Chełm nie wyklucza tam działalności usługowej, a wychowanie przedszkolne nie jest usługą zaliczaną do usług uciążliwych. Jeszcze jedna ważna kwestia – sale dydaktyczne są położone w części parterowej, nad którą nie znajdują się mieszkania, a jedynie zaplecza, w których przebywać ma tylko 1 osoba dorosła – tłumaczy właścicielka. – Odpowiadamy wyczerpująco na każde pytanie, przed nikim się nie ukrywamy. Zapraszamy każdego, kto ma jeszcze jakiekolwiek pytania. Chętnie się spotkamy i porozmawiamy – dodaje.
We wrześniu 2013 roku Gminne Przedszkole w Buczku po raz pierwszy otworzyło swoje drzwi dla małych mieszkańców gminy. Przez kolejne lata powiększała się baza lokalowa i dydaktyczna placówki, przybyły nowe oddziały. Od 1 września 2020 roku w przedszkolu uczy się i bawi 124 przedszkolaków w pięciu oddziałach o sympatycznych nazwach: Motylki, Biedronki, Słoneczka, Pszczółki i Żabki. Przedszkole czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. 7-17. Opłaty za godziny ponad podstawę programową i wyżywienie nie są wysokie. Pobyt dzieci w zakresie realizacji podstawy programowej jest bezpłatny (5 godzin dziennie, od godz. 8 do 13). Odpłatność za świadczenia przedszkola w zakresie przekraczającym podstawę programową wynosi 1 zł za każdą rozpoczętą godzinę. Przedszkolaki korzystają ze smacznych i zdrowych posiłków, przygotowywanych na miejscu w stołówce SP w Buczku. Stawka wyżywienia wynosi 5,60 zł dziennie ( 1,50 zł śniadanie, 2,60 zł dwudaniowy obiad, 1,50 zł podwieczorek). Dbając o wszechstronny rozwój małych mieszkańców gminy wójt Bronisław Węglewski zapewnił realizację szerokiego pakietu zajęć: zarówno tych rozwijających zdolności i inwencje twórczą – język angielski, rytmika z elementami tańca, zajęcia plastyczne z elementami origami, jak i korygujących i kompensujących deficyty rozwojowe – zajęcia logopedyczne z terapią pedagogiczną, gimnastyka korekcyjna. Nasze przedszkolaki wprowadzane są w świat matematyki poprzez kontynuację innowacji pedagogicznej „Kolorowa matematyka dla Smyka” opartej na zestawie pomocy dydaktycznych Kraina Liczb, biorą udział w dodatkowych projektach i programach edukacyjnych, „Piękna nasza Polska cała” , „Mały Miś w świecie wielkiej literatury ”, „Emocja”, „Kreatywność budzi w nas muzyka”, „Czyściochowe przedszkole”, „Bezpieczne Przedszkole”. Nauczyciele prowadzą zajęcia z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu multimedialnego – tablic interaktywnych zainstalowanych w każdej sali przedszkolnej. W bieżącym roku szkolnym przedszkole realizuje projekt ekologiczny „Małych Buczkowiaków przygody z wodą” dofinansowany z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. Celem projektu jest budowanie świadomości ekologicznej wśród najmłodszych mieszkańców naszej planety. Będzie ona kształtowana poprzez eksperymenty, obserwacje, warsztaty edukacyjne, konkursy, wycieczki edukacyjno-przyrodnicze, do Experymentarium do Łodzi, Lasu Łagiewnickiego oraz Rezerwatu przyrody Niebieskie Źródła. dav Gminne Przedszkole w Buczku to miejsce przyjazne dziecku pod każdym względem. Troska władz gminy o najmłodszych mieszkańców, odpowiednio wyposażone, kolorowe i estetyczne sale, plac zabaw, wykształcona i oddana dzieciom kadra nauczycielska oraz cały personel przedszkola dają gwarancję właściwej opieki oraz nauki i zabawy dla wszystkich naszych podopiecznych. Mamy nadzieję, że pomimo istniejącej sytuacji, ten rok będzie równie udany jak poprzednie.