Dlaczego jestem gruba? Niektóre osoby borykające się z nadwagą doskonale znają przyczyny swoich problemów — po prostu jedzą zbyt dużo śmieciowego jedzenia. Są jednak ludzie, którzy starają się jak mogą, walczą ze swoją tkanką tłuszczową, jednak mimo wszystko nadal nie są zadowoleni z efektów lub nie udaje się im je ich
Oto quiz który powie ci czy jesteś gruby/gruba. ZuzannaHybsz 3 lata temu. 3. Nagraj na choć wszyscy mi mówią że jestem chuda Xd)
Zobacz 8 odpowiedzi na pytanie: Czy Jestem gruba? *opis* Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers
Podejście do nadwagi i otyłości jest sprawą indywidualną. Często się niestety jednak wiąże ze społeczną opresją, powszechnym kultem szczupłego i wysportowanego ciała, co prowadzi do dużych problemów - mówi Maria Mamczur, autorka książki "Gruba", w rozmowie z Mikiem Urbaniakiem dla portalu Gazeta.pl.
Wszyscy mówią, że jestem gruba czy to prawda? Mam 163 cm i ważę 52 kg. W pasie mam 73 cm, w udzie 54 cm w najszerszym miejscu, a w najwęższym 40 cm, w biodrach 83 cm. Czy na prawdę jestem gruba.
To normalna, ja jestem mw twoich "proporcji" i jeżdże normalnie, ba, czasem dochodzę do wniosku że tym koniom ze mną za lekko, bo mnie w ogóle nie słuchają, jakby mnie nie było -.-" A jeślibyś jakoś bardzo przytyła, to wiedz, że osoba gruba może jeździć, tylko nie może się obijać o kręgosłup.
Zobacz 20 odpowiedzi na pytanie: Czy jestem gruba? Kilka osób powiedziało że powinnam schudnąć bo mam tłusty brzuch, stąd moje pytanie
Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Myśle że jestem gruba . Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers
rz2DuJ. Jeżeli masz poniżej 35 punktów, powinieneś / powinnaś popracować nad sobą. ; ] Ale jeżeli masz około 11 - 25 ;o W tedy musisz nad sobą koniecznie popracować.! Głowa do góry UDA się. ; ] PS. Odpowiadać szczerze. ; ] Podaj swoje imię: Co lubisz pić.? Wodę mineralną Soki owocowe Kakao Herbatę Stosujesz jakieś diety.? Nie Tak Ile razy w tygodniu trenujesz ten sport.? 5 Razy w tygodniu 3 Razy w tygodniu 2 Razy w tygodniu Nie trenuje Jak tak, to jaki.? Piłka nożna Siatka Kosz Inny Nie uprawiam Czy uprawiasz sport.? Tak Nie Co najczęściej jesz na kolacje.? Płatki na mleku [ obojętnie ] Owoce [ jabłko, banan, pomarańcz, obojętnie ] Kanapki [ obojętnie z czym ] Coś smarzonego Co najczęściej jesz na obiad.? Warzywa Kotleta [ schabowy lub mielony ] Rybę Kurczaka Zupę [ obojętnie jaką ] Co najczęściej jesz na śniadanie? Jabłko Kanapki z wędliną i pomidorem lub ogórkiem [ sałatą ] Płatki na mleku [ czekoladowe ] Ile razy dziennie jesz.? 5: śniadanie, drugie śniadanie, obiad , kolacja i deser 3: śniadanie, obiad i kolacja [ miedzy czasie przekąski ] 3: śniadanie, obiad i kolacja Umiesz się powstrzymać od jedzenia słodyczy.? Niee Nie zabardzo Trochę Jasne.! Ile razy w tygodniu sięgasz po słodycze.? Jem je na okrągło 2 Razy 1 Raz Bo ja wiem Potrzebne informacje Ważne informacje dla użytkowników Regulamin korzystania z serwisu » Informacja o przetwarzaniu danych » Informacje o » Informacje o firmie CATALIST » Informacje o CATALIST Strona agencji interaktywnej CATALIST » Portfolio i wybrane case'y » Kontakt z nami Zainteresowany reklamą? Dysponujemy niezwykle skuteczną przestrzenią reklamową, zarówno tradycyjną jak i zasięgową. Zobacz naszą ofertę i kilka case'ów naszych kampanii - oferta reklamowa » Kłopoty z działaniem komponentu? Upewnij się, czy nie ma odpowiedzi na Twój problem na stronach Pomocy oraz w naszym takim przypadku prosimy o kontakt z nami » Więcej o jest pierwszym i największym w polskim internecie serwisem z darmowymi komponentami dla WebMastera - dowiedz się więcej » Działamy nieprzerwanie od 1998 roku. Mamy ponad użytkowników. Komponenty wyświetlamy 33 mln razy dla 1,5 mln użytkowników miesięcznie. Nad całością czuwa agencja interaktywna CATALIST, specjalizująca się w rozwiązaniach dla e-commerce. © 1998-2022 Copyright - komponenty dla stron www Code, Publish & WebDesing by Agencja Interaktywna Czas generowania strony: sekund.
Magdalena Zalejska /fot. Maciej Nowak Opublikowano: 14:45Aktualizacja: 14:47 – Nie radziłam sobie kompletnie z własną psychiką, myślałam o samobójstwie. Miałam przestój w modelingu, więc żeby się utrzymać, pracowałam jako sprzątaczka – opowiada Magdalena Zalejska, w sieci znana jako Apolonka, modelka, która zrealizowała kampanie dla takich marek jak Etam, Mohito, Wrangler, Eppram, Magda Butrym. Wyśrubowane standardy piękna w modelingu wpędziły ją w anoreksję i depresję. Dziś na pierwszym miejscu stawia zdrowie i mocno angażuje się w promowanie ciałopozytywności. Ewa Podsiadły-Natorska: Droga, którą przeszła pani jako modelka, jest nietypowa: od rozmiaru zeru do plus size. Magdalena Zalejska: Faktycznie, w Polsce jestem nazywana modelką plus size, tak naprawdę jednak jestem modelką curvy. W naszym kraju mało się o tym mówi, choć modelek takich jak ja jest coraz więcej. Curvy – to jest ten środek w modelingu? Myślę, że tak. Trudno przecież modelkę w rozmiarze 40 nazywać plus size. To jest negatywny przekaz, który źle wpływa na odbiorców – szczególnie na kobiety. Niestety, u nas za plus size uważa się rozmiary 40 czy 42 , podczas gdy zagranicą są to rozmiary dopiero powyżej 48 czy 50. Mam nadzieję, że w Polsce zacznie się to zmieniać i modelki takie jak ja będą nazywane „curvy”. Możemy podać pani wymiary? Oczywiście. W pasie mam 67 cm, w biuście 89, a w biodrach 106 cm. Z tymi wymiarami, szczególnie w biodrach, bardzo dobrze się czuję, staram się je utrzymywać. To ciekawe, bo kiedyś miałam problem ze schudnięciem. Teraz się nie odchudzam. Jestem osobą zdrową, mam dobre wyniki badań, utrzymuję wagę. Bywa, że w zabieganiu, gdy nie mam czasu porządnie zjeść, chudnę, choć wcale tego nie chcę. Oczywiście to wszystko ma związek z psychiką, która bardzo mocno wpływa na to, jak zachowuje się nasze ciało. Modeling sprawił, że zaczęła pani stosować rygorystyczne diety? Stosowanie diet zaczęłam od ok. 15. roku życia. Wyjechałam z Białegostoku do Szkocji, gdzie chodziłam do katolickiej szkoły dla dziewczyn, w której nosiło się mundurki. Teoretycznie nie zwracało się uwagi na wygląd. W praktyce jednak było ściganie się, jeśli chodzi o wymiary. Przyjeżdżając na wakacje do Polski, z niektórymi koleżankami potrafiłyśmy robić konkurs, która z nas zje mniej przez cały dzień. W wakacje potrafiłam zjeść w ciągu dnia mały obiad i bułkę z serkiem. Obsesyjnie liczyłam kalorie. W tamtym czasie wszędzie roiło się od nagłówków „Schudnij w 3 dni”. Na mnie, jako nastolatkę, bardzo mocno to wpływało. Magdalena Zalejska /fot. Maciej Nowak Miała wtedy pani problemy z wagą? Ważyłam 56–58 kg, więc przy moim wzroście miałam idealną wagę. Również moje BMI było bardzo dobre, bo wynosiło 20–22. I wtedy w moim życiu pojawił się modeling – miałam 16 lat. Wcześniej, jako 14-latka, wzięłam udział w konkursie Miss Podlasia. Zostałam pierwszą wicemiss nastolatek. A modeling zaczął się od tego, że koleżanka mojej mamy studiowała fotografię i potrzebowała kogoś do zdjęć. Później były kolejne sesje, aż wypatrzyła mnie dziewczyna z agencji. Ale moje ciało, choć było szczupłe, nie mieściło się w kanonie zero. Musiałam przejść na dietę. Jeszcze przed modelingiem chorowałam na bulimię, która przerodziła się w anoreksję po tym, jak poleciałam na pierwszy kontrakt do Chin. Byłam tam mocno szykanowana za to, jak wyglądam i jak pracuję. Od agencji, z którą byłam związana, słyszałam, że jestem nieprofesjonalna, gruba, nie umiem pozować i nigdy nic nie osiągnę. To mocno utkwiło mi w pamięci. Potrafiłam wtedy w ciągu dnia żywić się 100-gramową paczką prażonego bobu. Skąd przy takiej diecie brać siłę do pracy? Nie miałam jej. Pamiętam, że było mi bardzo słabo, a dodatkowo panował upał. Kiedyś w drodze do sklepu zrobiło mi się ciemno przed oczami i przestałam widzieć. Doszłam do wniosku, że może jednak powinnam coś zjeść, jeśli nie chcę skończyć w szpitalu. Modeling popchnął mnie w kierunku nienawidzenia siebie i katowania swojego ciała. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność WIMIN Odporność, 30 kaps. 59,00 zł Odporność, Good Aging, Energia, Trawienie, Beauty Wimin Zestaw z lepszym metabolizmem, 30 saszetek 139,00 zł Odporność Estabiom Baby, Suplement diety, krople, 5 ml 28,39 zł Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw suplementów, 30 saszetek 99,00 zł Odporność Naturell Czosnek Max Bezzapachowy, 90 kapsułek 17,39 zł Niestety, w Polsce za plus size uważa się rozmiary 40 czy 42, podczas gdy zagranicą są to rozmiary dopiero powyżej 48 czy 50. To jest negatywny przekaz, który źle wpływa na odbiorców – szczególnie na kobiety. Mam nadzieję, że zacznie się to zmieniać i modelki takie jak ja będą również u nas nazywane „curvy” Treningami również? Tak, bardzo dużo chodziłam. 10 tys. kroków dziennie to było minimum. Do tego ćwiczenia, rygorystyczna dieta na zasadzie „najlepiej nie jeść nic”. Przechodziłam też przez etap jedzenia samych warzyw i unikania owoców z dużą zawartością cukru. Takich posiłków jadłam dwa w ciągu dnia. Żyłam na 200 kcal dziennie. Jak długo to trwało? Jakieś 2 miesiące. Potem odzywała się bulimia. Ciało dopominało się o kalorie, których nie dostawało. Można więc powiedzieć, że wchodziłam na górki, z którym potem spadałam – i tak w kółko. Nie miałam siły, psychika też nie wytrzymywała. Kiedy odzywał się zdrowy rozsądek i zaczynałam mądrze się odżywiać, bulimia potrafiła na jakiś czas ucichnąć. Ile kilogramów pani ważyła w najgorszym momencie? 46. A mam 172 cm wzrostu. Pamiętam moment, kiedy sprawdzałam na kalkulatorze swoje BMI i zapragnęłam zejść jeszcze niżej, bo chciałam być niedożywiona. Oczywiście wydawało mi się, że nie jestem chora. Niby wiedziałam, że coś jest nie tak, ale gdy pierwszy raz sprowokowałam wymioty, byłam przekonana, że w każdej chwili mogę przestać. Próbowałam zagłuszyć poważny problem. Mówimy o kulcie rozmiaru zero. On wciąż w świecie modelingu jest silny? To zaczyna się zmieniać. Na wybiegach możemy zobaczyć wiele modelek curvy albo plus size, które zyskały światowy rozgłos. Ostatnio na wybiegu Versace pojawiły się większe modelki, podobnie u Moschino. Mogliśmy też zobaczyć modelki niepełnosprawne czy z bielactwem. Moda zaczyna promować różnorodność. Pokazuje człowieka takim, jakim on jest – a nie człowieka, który wpisuje się w określony kanon. Przyjeżdżając na wakacje do Polski, z niektórymi koleżankami potrafiłyśmy robić konkurs, która z nas zje mniej przez cały dzień. (...) Obsesyjnie liczyłam kalorie. W tamtym czasie wszędzie roiło się od nagłówków „Schudnij w 3 dni”. Na mnie, jako nastolatkę, bardzo mocno to wpływało W jaki sposób dba pani teraz o siebie? Przede wszystkim nie liczę kalorii, to już jest dawno za mną. Uważam, że tyle, ile ciało potrzebuje kalorii, tyle powinno dostać. Instynkt żywienia u współczesnego człowieka jest bardzo mocno zachwiany. Wiele osób je albo za dużo, albo za mało. Nie wiedzą, kiedy powiedzieć „stop” albo nie czują głodu. Ja po wielu latach nauczyłam się jeść wtedy, kiedy tego potrzebuję. Organizm sam wysyła mi sygnał. I jem też do momentu, aż będę najedzona. Nie przejadam się – moje kolejne wypracowane zwycięstwo. Mój dzień wygląda tak, że wstaję, zawsze jem śniadanie – czego nauczył mnie mój chłopak – potem jestem w ruchu. Nie lubię siedzieć. Niczego nie robię pod przymusem na zasadzie: „muszę się ruszać”. Moje ciało wygląda w taki sposób, ponieważ mam taką figurę, choć zdarza mi się słyszeć, że mam nadwagę. Magdalena Zalejska /fot. Maciej Nowak To hejt? Jest pani bardzo aktywna w internecie. Domyślam się, że jak każdy. pani też musi zmagać się z hejtem. Hejterów mam bardzo mało. Miałam dużo szczęścia przy tej liczbie followersów (ok. 74 tys. na Instagramie – przyp. red.). Na palcach jednej ręki mogę zliczyć, ile przez ostatni rok dostałam negatywnych komentarzy. Ale oczywiście trolli internetowych nie brakuje. To jest niewiarygodne, co kobieta może zrobić drugiej kobiecie. Np. ostatnio dostałam komentarz napisany cyrylicą. Od razu wstawiłam go do translatora. I czego się dowiaduję? Że mam „cycki obwisłe jak uszy spaniela”. Mnie to śmieszy, ale taki komentarz skierowany do wrażliwej osoby, która na co dzień nie ma styczności z hejtem, może bardzo skrzywdzić. Autorką komentarza była pewna dojrzała kobieta. Napisałam jej: „Pamiętaj, że sprawiasz komuś bardzo dużą przykrość i pamiętaj o tym, że kobiety powinny się wspierać”. W kontekście hejterów mówi pani o szczęściu, a czy nie jest tak, że jednak coś w postrzeganiu ciała zaczyna się zmieniać? Na pewno. Sami influencerzy wzajemnie się wspierają, widać pozytywny odzew ludzi. Ostatnio widziałam niesamowitą rzecz na Instagramie – dwuletnia dziewczynka rysuje na swoich nogach rozstępy i tłumaczy, że chce mieć to samo, co jej mama, ponieważ jest to piękne. Było to coś wspaniałego. Matka, autorka zdjęcia, napisała, że nagle te wszystkie lata niedoceniania się zniknęły. Dziecko pokazało, że chce być takie jak mama. Dla tej dziewczynki to był wzorzec, który chciała naśladować. Jakie ma pani plany na najbliższą przyszłość? Chciałabym powiększać swoją wiedzę o body positivity. Mam nadzieję, że również w modzie będzie to szło w dobrym kierunku. Chciałabym osiągać mniejsze lub większe sukcesy w modelingu. Ale tak naprawdę nie robię planów. Wiem natomiast, że jeśli wierzy się mocno w siebie, to marzenia się spełnią, a ja marzyć lubię. Magdalena Zalejska – znana jako Apolonka, modelka „curvy”, która zrealizowała kampanie dla takich marek jak Etam, Mohito, Wrangler, Eppram, Magda Butrym. Chorowała na anoreksję, bulimię i depresję. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Ewa Podsiadły-Natorska Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy
Zdarza Ci się krytykować wygląd innych? Musisz przeczytać słowa tej trenerki! Zobacz, jak skomentowała zarzuty, że jest za chuda, za gruba, zbyt umięśniona, za słaba...
zapytał(a) o 23:31 Czy jestem gruby? Podobno pochłaniam ogromne ilości jedzienia (tak mi powiedział mój ojciec). Nie dawno, Może jakiś miesiąc temu, miałem PŁASKI BRZUCH. Teraz widać efekty mojej specyficznej diety która mi zapewniła taki stan, po policzeniu mniej więcej wszytskich kalorii wychodzi 5,5 tyś kalorii dziennie. Nie uprawiam sportu, jedyny ruch to był WF i basen na który nie chodze z powodu pandemii. Obwisa mi brzuch i cycki oraz boczki. Wszystko się trzęsie nawet gdy chodzę. Przed zamknięciem basenow moj nauczyciel na tym basenie zwrócił mi uwagę abym schudł, porobił przysiady, pompki itp. Zauważyłem potem ze przytyłem 11 kg po zwazeniu siebie. 11 kg robi robotę! Od tamtego czasu przytylem jeszcze 2 kg i jak to powiedział moj kolega ze jestem tłusty i ulany. Podobno bardzo widać zmianę i tycie. Z góry dziękuje za odpowiedzi i rady jak przestac tyc!! Dodam jeszcze że razem z kolegą w jego domu zamowilismy sobie pizze i poszlismy po pączki, ( on tez nie nalezy do naj chudszych) i zjedlismy to oczywiscie. Potem sie afiszowalismy naszymi oponkami. To było glupie i nie odpowiada mi ten stan! Prosze o rady Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2021-04-14 23:36:10 Odpowiedzi bym nie powiedziała że gruby... tylko otyły tak minimalnie choć troche jest ʕ•ᴥ•ʔto wsadzie nic myślę że około powinno być ok Albo i nawet więcej...Polecam Ruchy takie : jak... codziennie 20 minut może jeśli ci się uda to więcej jeśli wiesz że dasz rade :) warto nie jeść na noc Słodycze – jedzenie słodyczy na noc jest wysoce niekorzystne, ponieważ cukier może powodować wybudzanie się w nocy. Ciężkostrawne i pikantne dania – metabolizm, który nocą zwalnia o połowę, będzie z trudem trawił ciężkie food – zaburzają one cykl snu, powodują zgagę i wieczór Nie jeść owocow, tostówNa wieczór można marchewkę Nie używać dużo ilość przyprawstarać się jeść mniej bananów raz na tydzień można sobie pozwolić na batonik albo coś słodkiego co ma 300 kcal albo 400 ;) Chłopie jak ty jesteś gruby to ja jestem Jezusem Chrystusem z Nazaretu. Trochę masz więcej tkanki tłuszczowej. ecclesia odpowiedział(a) o 02:59 Z wyglądu masz więcej tkanki tłuszczowej :)Zawsze można schudnąć!Jeśli chcesz mogę ci dać najlepszy sposób dzięki któremu schudłam 5 kg w ciągu miesiąca :) blocked odpowiedział(a) o 09:04 Nie jesteś gruby jesteś tłusty na maksa Raczej nie co prawda troszke masz brzucha ale w poruwnaniu do mnie to nie jestes xd ale nie nie jesteś tak ogólnie moze tak troche kubayn odpowiedział(a) o 19:15 No na pewno tłuszcz jest i nie dziwię się ze zmianę i tycie widać, bo gdy masz płaski brzucha miesiąc później jesteś grubszy o 13 kilo t co się dziwi. Sport! Tanjiro odpowiedział(a) o 01:15 Nie jesteś aż tak gruby jakieś 5 kilo mniej i będzie git Nie jakoś bardzo gruby, ale ulany tak Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub